Numer Jego Serca na okres wakacyjny podejmuje temat: 50. lat od wydania encykliki pp. Pawła VI Humanae Vitae. W numerze znajdują się następujące artykuły:

1. O polskiej jakości inaczej... - wstępniak ks. proboszcza

2. Życie bardziej ludzkie - treść Humanae Vitae /Mirosław Klak/

3. Świętość aktu małżeńskiego - /Michał Jarosz/

4. Świętość aktu małżeńskiego w Encyklice HumanaeVitae - /Wojciech Budzisz/

5.Coś więcej niż czystość przedmażłeńska - /Tomasz Raginia/

6.Niewyraźne widzenie papieskich dokumentów. Kontrowersje wokół encyklik - Paweł Kaszczyński

7. Grzech antykoncepcji - /Sylwia Liberkowska - Lange/

8. Niezwykła postać prof. Wanda Półtawska - życiec i dzieło wspierające życie - /Renata Lisek/


9. Muzyka w katedrze - /Krzysztof Łopusiewicz/

10. Poznań. Chrystus i my 968 - 2018 - /Małgorzata Uramowska/

11. Lednica 2018 - /Weronika Gąsiorowska/

12. Zwiędłe kwiaty - refleksja nad stanem naszej drużyny piłkarskiej - /Daniel Galas/

13. Zdjęcia z I koncertu U Serca Jezusowego - 30 czerwca 2018

14. Rekolekcje przed odpustem NSPJ 2018 - fotoreportaż - /Tomasz Raginia/

15. Zdjęcia z odpustu NSPJ / Bożego Ciała / oktawy Bożego Ciała /

16. Zdjęcia z Sątop: I komunia św. / Boże Ciało / Pielgrzymka dzieci I Komunijnych do Pniew

17. Święto Rodziny w Przedszkolu i Szkole Arka - /Karolina Sokołowska/

18. Kronika parafialna

19. Baner letnich koncertów U Serca Jezusa 

O polskiej jakości inaczej ...
Kochani Parafianie!

Rozpoczęcie wakacji w tym roku połączone jest z Mistrzostwami Świata w piłce nożnej w Rosji. Chciałoby się rzec: kibice wszystkich krajów łączcie się... Sport, szczególnie piłka nożna wyzwala różne emocje, także te skrajne. Można w ciągu kilku minut z wielkiej euforii, wpaść w niesamowitą rozpacz. Jedną nogą być już w następnej rundzie, a za chwilę odpaść z turnieju. Na pewno Mistrzostwa Świata sprawiają, że zapominamy o innych ważnych sprawach. Wiemy już, że Polacy mistrzami świata nie będą. Cóż…szkoda, ale było to raczej pewne od samego początku. Zmartwił nas najbardziej sam styl gry, co stało się przyczyną szybkiego odpadnięcia z turnieju. Czy w tym trochę nie było polskiej jakości?
Ale Polacy mimo wszystko mają czym się pochwalić, jeśli chodzi o jakość życia, także o świętość! Pokazuje to Kościół w Polsce w 2018 roku, poprzez postać św. Stanisława Kostki. Żył krótko, ale intensywnie, a i to tak wystarczyło do pokochania Pana Boga całym sercem! Biskupi polscy wydając na ten rok list pasterski tak pisali: „Kostka” znaczy „więcej!” Żyjąc w XXI wieku nie powtórzymy dokładnie czynów św. Stanisława Kostki. Naszym zadaniem jest raczej zrozumienie ducha tego świętego, który nie dał się zwieść mirażowi wygodnego życia, zabezpieczonego majątkiem rodziców. Miał odwagę przeciwstawić się panującym modom i naciskom grupy. Nie chciał ani imponować, ani uczynić z życia jednej wielkiej rozrywki. Był silną osobowością, miał swoją klasę i styl. Do końca zachował wolność. To nie był młody człowiek, który nie wie, po co żyje, jest znudzony i apatyczny, żądający od innych, a nie dający nic z siebie. Nie pozwalał sobie na eksperymenty w poszukiwaniu szczęścia. Wiedział, że ten świat nie zaspokoi jego tęsknot, że prędzej czy później poczułby się w nim oszukany lub zawiedziony. Wiedział, że charakter – to nie tylko sprawa dziedziczenia cech po przodkach, nie tylko wpływ środowiska, ale rzetelna praca nad sobą. Wiedział też, że stawać się dojrzałym człowiekiem, to podejmować trud rozwoju. Nie był mięczakiem, który mówi: taki już jestem, a zło usprawiedliwia słabością, obwinia innych, oskarża warunki i historię. Był czujnym ogrodnikiem wyrywającym chwasty słabości i grzechu, aby wyrosły piękne kwiaty i owoce. Uwierzył w miłość Boga i całym sobą na nią odpowiedział.
Chciałbym, abyśmy z tego roku zapamiętali właśnie jakość polskiego życia ukazaną w osobie św. Stanisława Kostki. Po pierwsze: Miał odwagę przeciwstawić się panującym modom i naciskom grupy. Każda epoka ma swoje rozpoznawalne cechy, a także idolów… dzisiaj celebrytów. Dla młodych wzorami są trochę starsi, ale także dość młodzi piłkarze, piosenkarze i aktorzy. I w co w nich widzą? Ludzi mających ogromne pieniądze, ale idących z prądem panujących mód. A modne jest dzisiaj tatuowanie się po całym ciele, siedzenie godzinami u kosmetyczki lub fryzjera i mieszkanie z kimś bez zobowiązań. Kto się temu sprzeciwia jest na marginesie życia grupy. Dlatego św. Stanisław ze swoją odwagą bycia sobą jako uczeń Chrystusa jest nam potrzebny, abyśmy nie zwątpili w naszą wierność Chrystusowi w tym świecie pomieszanych treści. Po drugie: Nie pozwalał sobie na eksperymenty w poszukiwaniu szczęścia. Miał świadomość, że jest za mało czasu na głupoty. Lepsza jest mądrość, która pochodzi od Boga! To Bóg wie najlepiej i dlatego Jego praw należy się trzymać. I jeśli to się zrozumie, to człowiek będzie szczęśliwy. Nie dopiero w niebie, ale już tu na ziemi. Tak jak to zrobiła Dolores Hart, będąc u szczytu sławy w Hollywood, a wybierając życie ukryte w Karmelu, bo czuła, że światek aktorski ze swoimi prawami nie daje prawdziwego i pełnego szczęścia. I po trzecie: Wiedział też, że stawać się dojrzałym człowiekiem, to podejmować trud rozwoju. A człowiek może rozwijać się: fizycznie, intelektualnie, społecznie, ale także duchowo. Zastanawiające jest dlaczego chrześcijańscy rodzice, dbają głównie tylko o te trzy sfery, unikając jak ognia czwartej (rozwoju duchowego). Jest czas na poszerzony angielski, kolejne lekcje z gitary, zaangażowanie w harcerstwo, ale brakuje już czasu na roraty, bycie ministrantem czy podjęcie walki o pierwsze piątki miesiąca… A być dojrzałym dzieckiem Bożym, to ciągle rozwijać się duchowo: to praktykować cnoty, a niszczyć wady; to każdego roku podejmować służbę w domu, w szkole i w parafii; to pilnować stanu łaski uświęcającej, jako naturalnego podłoża świętości. 
I tutaj św. Stanisław jest wzorem, który nigdy nie wyblaknie, mimo zmieniających się czasów.
Zapraszam więc, podczas tych wakacji do spotkania się ze św. Stanisławem, odwiedzenia miejsc z nim związanych: Rostkowo, Przasnysz, Sulechów (od 18 września 2011 część relikwii spoczywa w parafii św. Stanisława Kostki). Zachęcam do przeczytania artykułów i książek o świętym patronie młodzieży: Janusza Cegłowskiego – Święty Stanisław Kostka - wczoraj i dziś, Teresy Jankowskiej – O świętym Stanisławie Kostce inaczej, Stanisława Mrozka – Święty Stanisław Kostka patron Polski i młodzieży. 
Na uwagę zasługuje też ciekawy pomysł ze Złotowa dla młodzieży: Projekt Kostka! 
Niech młody polski święty nam wszystkim błogosławi i zaprasza do pięknego i świętego życia!

Na cały okres wakacji – z serca błogosławię!
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz