W czasie tegorocznego Adwentu postanowiliśmy trzy razy spotykać się o godz. 6.30, na tradycyjnych polskich roratach: z lampionami, "prawie" w środku nocy i z gotowością słuchania Bożego Słowa. Wszystko w mocy Ducha Świętego, którego chcemy poznawać w Jego darach i owocach.

W pierwszą środę grudnia zebrała się grupa 36 osób. W drugą było już nas trochę więcej, bo 46 osób! W ciemniutkim kościele, świeciły tylko same lampiony, które prowadziły nas do ołtarza, na Eucharystię. Światło w kościele zabłysło, tak jak jest w zwyczaju roratnim na Chwała na wysokości Bogu.
W krótkich kazaniach ksiądz proboszcz przedstawia uczestnikom tajemnicę darów Ducha Świętego – trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Ubogaceniem adwentowych rorat jest wędrująca po domach figurka Matki Bożej, którą codziennie zabiera inne dziecko. Na zakończenie Mszy św. dzieciaki lecą do Sali Wiejskiej na pyszne śniadanko, przygotowane przez mamy i babcie, w rytmie piosenki roratniej Z Duchem Twoim:
1. Józef z Egiptu mądrość miał - Abraham gadał z Bogiem - Mojżesz robił co Bóg chciał - Gedeon walczył z wrogiem - Jeremiasz wiedział co i jak - a Dawid bał się Pana - na Apostołów zstąpił Duch - historia niesłychana.
Jak to jest możliwe, powiedz jak…
Ref: I z Duchem Twoim! (x 2) to wszystko jest możliwe! I z Duchem Twoim! (x 2) to wszystko możliwe jest!

2. Chcę dobrym być, choć tyle zła - i pokój nieść dla świata - chcę wiernym być, łagodnym być - cierpliwość mieć dla brata - chcę wielką radość w sercu mieć - i nerwy jak ze stali - i jak Maryja kochać też - to Miłość nas ocali. Jak to jest możliwe, powiedz jak… O Panie, ześlij swego Ducha by odnowił oblicze ziemi!