Kościół na kartce pocztowej 1904 r.
Kościół od strony południowo-zachodniej
Wnętrze kościoła na starej fotografii
Wnętrze kościoła obecnie - widok z chóru
Nowe organy

W sobotę 27 maja o godz. 12.00 odbyła się ostatnia IV tura I Komunii św. w naszej parafii. 45 dzieci przyjęło po raz pierwszy do swego serca Pana Jezusa w komunii św. Uroczystość rozpoczęła się błogosławieństwem rodziców przed kościołem. Następnie dzieci, rodzice i zaproszeni goście weszli do świątyni śpiewając pieśń: Oto jest dzień.

W czasie Mszy św. rodzice przeczytali Słowo Boże z liturgii niedzielnej, dzieci śpiewały psalm, przeczytały modlitwę powszechną, a na zakończenie wyraziły podziękowania Panu Bogu i wszystkim, którzy pomogli im w przeżyciu tej uroczystości. Mszy św. przewodniczył i wygłosił kazanie ks. proboszcz Tomasz Sobolewski. Po Mszy św. dzieci otrzymały pobłogosławione chlebki, na stół komunijny, do podzielenia się ze swoimi gośćmi. Dzieci wraz z rodzicami zostały zaproszone na Biały Tydzień, jako dziękczynienie za cud Eucharystii.

Program Białego Tygodnia:

Poniedziałek – dzień wdzięczności za rodziców /z rodzicami/ i wspólne zdjęcia.
Wtorek – wyjazd dziękczynny do Poznania - do katedry /z rodzicami i dziadkami/. 
Środa - dzień wdzięczności za rodziców chrzestnych /z rodzicami chrzestnymi/
Czwartek - dzień wdzięczności za Kościół Powszechny /z rodzeństwem i wychowawcami/ - została złożona ofiara: 1930 zł. na misje! 
Piątek - dzień wdzięczności za dziadków /z dziadkami/ - rozdanie pamiątek I Komunijnych. 
Sobota – Rajd rowerowy do Glinna (do p. Maćkowiaków) - zabawy integracyjne, mecz piłki nożnej, wspólne zdjęcia...

Refleksje o Eucharystii z kazania I Komunijnego:

KAZANIE I KOMUNIJNE – 27 MAJA 2017

1.13 maja 2017 roku (równo 2 tygodnie temu) pp. Franciszek w Fatimie ogłosił świętymi: Hiacyntę i Franciszka (byli rodzeństwem). 100 lat temu objawiła im się Matka Boża sześć razy – od maja do października. Franciszek Ją tylko widział, a Hiacynta: widziała i słyszała. W czasie objawień dzieci usłyszały zapewnienie Matki Bożej, że szybko pójdą do nieba. Podjęły także modlitwę i pokutę za grzeszników. Nie zostali świętymi, bo widzieli Maryję, ale dlatego, że odpowiedzieli z wielką gorliwością na wezwanie z nieba!
2.Kochane dzieci! Chciałbym poprosić Franciszka i Hiacyntę, właśnie dzisiaj w dniu waszej I Komunii św. o opowiedzenie o swojej miłości do Pana Boga, o ukazanie nam swojego serca. Hiacynta mówiła: Tak się cieszę, że mogę powiedzieć Jezusowi, że Go kocham. Kiedy Mu to mówię wiele razy, wydaje się, że mam ogień w piersi, który mnie jednak nie pali!
Chciałbym was prosić, abyście razem z Hiacyntą mówiły Panu Jezusowi i to jak najczęściej, że Go kochacie! Zawsze w czasie modlitwy: rano i wieczorem, na Eucharystii – po Komunii św.. mówcie, że Go kochacie – mimo popełnianych grzechów – przy spowiedzi. Także wtedy, kiedy macie podjąć jakieś zadania np. w domu czy w szkole. Mówcie tak jak najczęściej!
3.Druga myśl pochodzi od Franciszka: Ja chciałbym pocieszyć Pana Jezusa, a potem nawracać grzeszników, żeby Go już nie obrażali!
My zazwyczaj szukamy pociechy dla siebie! Szukamy uznania, dowartościowania, nagrody, a kiedy nam coś nie wychodzi – to współczucia, pociechy, zainteresowania! A Franciszek uczy nas innej wrażliwości, wskazuje, że Bóg jest smutny, bo została Jego miłość odtrącona, porzucona. To Jego trzeba pocieszyć: modlitwą i pokutą! Można więc pocieszać Boga pobożną i gorliwą modlitwą, przyjmowaną Komunią św., znoszeniem cierpień, bólu i chorób, odmawianiem sobie przyjemności np. jedzenia, gier komputerowych…
Kochane dzieci! Bóg jest pocieszany, kiedy się nawracamy, kiedy porzucamy grzech i kiedy wychodzimy naprzeciw Jego miłości!
4.I na koniec myśli małej Hiacynty, o Komunii św. (kilka godzin przed śmiercią, w szpitalu): Czy w niebie też przyjmuje się Komunię św.? Jeśli tam się dostaje Komunię św., to ja będę Ją przyjmować codziennie. Gdyby tak anioł przyszedł do szpitala, aby mi przynieść Komunię św. Jakbym się cieszyła!
Takiej radości – wam kochane dzieci życzę z przyjmowania Komunii św. nie tylko w dniu dzisiejszym, nie tylko w Białym Tygodniu, ale w całym życiu! Życzę radości, że do Waszego serca przychodzi sam Bóg – Jezus Chrystus! Że nie jest Mu trudno, że nie żałuje czasu, tylko spieszy się, aby umocnić Was darem Swej miłości i obecności. Nie chciejcie, aby Ciało Pana Jezusa dalej pozostawało tylko w Tabernakulum. Ono od dzisiaj może być w waszych sercach, może być radością waszych serc!
Prośmy dzisiaj, aby Święci Pastuszkowie z Fatimy: Franciszek i Hiacynta uprosili nam tego Bożego Ognia, na drogę do nieba, aby każdy z nas mógł się tam znaleźć! Amen.