JS
Światowy Dzień Chorego 11.02.2019
Powitanie ks. Sebastiana Kaźmierczaka 3.02.2019
Pożegnanie ks. Bartka Rojna 27.01.2019
joomla blog

Ewangelia na dziś

23 luty 2019

  • Sobota 2019-02-23, Wspomnienie Św. Polikarpa, Biskupa i Męczennika
    Mk 9,2-13
    Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden wytwórca sukna na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych. I pytali Go: „Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że wpierw musi przyjść Eliasz?” Rzekł im w odpowiedzi: „Istotnie, Eliasz przyjdzie najpierw i naprawi wszystko. Ale jak jest napisane o Synu Człowieczym? Ma On wiele cierpieć i być wzgardzonym. Otóż mówię wam: Eliasz już przyszedł i uczynili mu tak, jak chcieli, jak o nim jest napisane”.

7 numer Jego Serca jest o relacjach polsko - ukraińskich (Bratem jesteś moim). W numerze znajdują się następujące artykuły:

1. Maryjna obecność - wstępniak ks. proboszcza

2. Wspólna historia - Wojciech Budzisz

3. Stosunki polsko - ukraińskie w przeszłości - Lidia Kawa

4. Tragedia Polaków na Kresach Wschodnich - Wołyń, Galicja Wschodnia - Krzysztof Łopusiewicz

5. Jasna Zorza - Daniel Galas

6. Potrzebna braterska pomoc dla Kościoła na Wschodzie - Eleonora Ścieszka

7. Jak budować relacje polsko - ukraińskie w Nowym Tomyślu - Renata Lisek

8. Chrześcijanie obrządku wschodniego - Tomasz Raginia

9.Ukraińska religijność - Paweł Kaszczyński 

10. VII Nowotomyskie koncerty kameralno - organowe U Serca Jezusowego - Maria Tyszkowska

11. Pielgrzymka dzieci do Kalisza - Obóz ministrancki - Półkolonie lato 2018 (Elżbieta Dzierżyńska)

12. Gospa Majka Moja Kralica Mira - Pielgrzymi do Medjugorie

13. Niebo już i tuż, tuż - rekolekcje wakacyjne ERM - u - Iga Buda

14. Duszpasterstwo młodzieży w Krakowie - Wiktoria Kaniewska, Julia Celebąk

15. Warsztaty muzyczne w Toruniu - Zofia Lange

16. Biało - czerwoni - słów kilka o Mistrzostwach Europy

17. Przedstawienie ewangelizacyjne Teatru Eden

18. Fotoreportaż

19. Kronika parafialna 

20. Poziękowanie Redemptoris Missio za wsparcie akcji Puszka dla Maluszka

 

Maryjna obecność...
Kochani Parafianie!

W ubiegłym roku będąc na pielgrzymce w Fatimie, grupa pielgrzymów z naszej parafii zakupiła figurę Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny do naszej świątyni. Jej miejsce znalazło się w ołtarzu głównym, we wnętrze nad obrazem Najświętszego Serca Pana Jezusa. Obok Matki Bożej znalazły się figury świętych dzieci z Fatimy: Hiacynty i Franciszka. Wymiarami jednak te dwie figury nie pasują do tego miejsca (są trochę za małe – mają po 50 cm, a powinny mieć ok. 75 cm). Myślę jednak, że te dwie figury świętych dzieci znajdą swoje właściwe miejsce w naszym kościele i przyczynią się do żywego ich kultu wśród dzieci i rodzin, tak jak to było z poprzednią figurą Fatimską Matki Bożej w ołtarzu głównym. Musieliśmy ją zdjąć, bo była za mała do wnęki ołtarzowej. Została jednak wykorzystana do procesji Eucharystycznych i Maryjnych w naszym kościele.
W tym roku, w czasie wakacji wiele osób udało się w różne strony świata, także nawiedzając miejsca święte. Takim miejscem było Medjugorie. I właśnie z tego miejsca Maryjnych objawień została przywieziona kamienna figura Matki Bożej Pokoju, która stanie w nowej grocie, w odnowionym ogrodzie przy Domu Parafialnym (o tym wydarzeniu przeczytamy w artykule: O pielgrzymce do Medjugorie). Myślę, że wielu parafian było w tym miejscu objawień. Warto przypomnieć, że świat usłyszał o Medjugorie 24 czerwca 1981 roku. Matka Boża wybrała wtedy sześć młodych osób i zgodnie z relacją widzących objawienia trwają do dziś. Madonna dalej przekazuje orędzia m.in. każdego 25 - tego dnia miesiąca za pośrednictwem wizjonerki Mariji Pavlović. Widzącymi są: Mirjana (ur. 1965), Ivanka (ur. 1966), Vicka (ur. 1964), Ivan (ur. 1965), Marija (ur. 1965) i Jako (ur. 1971). Specjalnie zaznaczyłem daty urodzin widzących, aby pokazać, że w momencie pierwszych objawień te osoby miały od 10 do 17 lat, a troje z nich –16! Maryja, wybrała więc młodych do przypomnienia światu, że powołaniem człowieka jest życie wieczne i trzeba się do niego należycie przygotować przez modlitwę, nawrócenie, post i życie sakramentalne.
W naszych domach jest na pewno przynajmniej jedno oblicze Matki Bożej, czy to w wizerunku Jasnogórskim, czy w ikonie Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Są osoby, które mają figurki z Fatimy, Lourdes czy Lichenia. Wiele osób swoją religijność opiera na wzorze życia Maryi… na Jej FIAT, wypowiedziane nie tylko w momencie Zwiastowania, ale także w Kanie Galilejskiej, na Golgocie, czy w Wieczerniku, kiedy Apostołowie oczekiwali Ducha Świętego. Warto więc zastanowić się, jak dalej iść za Jezusem, biorąc przykład z Maryi?
Po pierwsze: modlić się z Maryją. To uczyć się Jej pieśni uwielbienia: Wielbi dusza moja Pana. Najpierw: czy ją odmawiam? Następnie: czy ją rozumiem? A na koniec: czy jest we mnie duch Matki Bożej, ukazany w Jej słowach? Zachęcam w tym momencie do nieustannego dziękczynienia wraz z Maryją: za swoje życie, za swój stan, za swoje powołanie. Dziękujmy rano i wieczorem, także za ludzi, którzy nam towarzyszą, z którymi tworzymy Kościół. Z tego dziękczynienia przechodźmy do uwielbienia! Ale w postawie zaufania dobremu Bogu i oddania Jemu całego swojego życia, aby nim kierował na wiekszą chwałę Bożą. Znakiem zewnętrznym łączności w modlitwie z Maryją będzie wielka radość, Boży pokój i pragnienie dzielenia się Bożymi łaskami, które darmo otrzymałem, więc darmo też daję... Po drugie: posługiwać Kościołowi jak Maryja! W wielkiej cichości, w pokorze serca, ale z wielkim oddaniem i poświęceniem. To ciągle na nowo odkrywać swoje miejsce w parafii – w podstawowej wspólnocie wzrastania. To z nią się utożsamiać, o niej dobrze mówić, bronić jej i oddawać jej swoje talenty i charyzmaty. Tu nie potrzeba wcale wielkich dzieł, aby być jak Maryja. Raczej małe, drobne i w ukryciu czynione dzieła np. wierność codziennej modlitwie za dzieła Kościoła, świadectwo piątkowego postu w świecie rozchwianych wartości, usłużenie chorej, starszej sąsiadce, aby mniej była sama i we mnie odkrywała, że Bóg kocha bezgranicznie. Wreszcie posługiwać Kościołowi jak Maryja, to patrzeć i widzieć; to słuchać i słyszeć; to przyjmować do wiadomości i działać skutecznie, aby Kościół (parafia) rozwijał się, oczyszczał i uświęcał, aby inni ze wspólnoty wiedzieli, że mogą na mnie zawsze liczyć i z tego daru z wdzięcznością korzystali.
Na koniec – zaproszenie na poświęcenie figury Matki Bożej Pokoju, w sobotę 15 września o godz. 20.00. Myślę, że to będzie kolejne miejsce prawdziwego kultu Maryjnego, w duchu bł. Pawła VI (od 14 października już świętego): Przez Maryję – do Jezusa!

Na nowy rok duszpasterski i katechetyczny – z serca błogosławię!
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz