joomla blog

Ewangelia na dziś

23 lipiec 2019

  • Wtorek 2019-07-23, Święto Św. Brygidy, Zakonnicy
    J 15,1-8
    Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, jeżeli nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni.
    Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

Od soboty 2 czerwca do środy 6 czerwca br. odbywały się w naszej parafii rekolekcje przed odpustem NSPJ. Temat rekolekcji brzmiał: Jesteśmy napełnieni Duchem świętym, dlatego powołani do świętości, na przykładzie życia sługi Bożego Kazimierza Hołogi. Kapitalnie to nam przedstawił Nowotomyślanin ks. Krzysztof Różański. Podajemy jedno świadectwo:

Rekolekcje (łac. recolligere - zbierać na nowo, powtórnie) – w katolicyzmie kilkudniowy okres poświęcony odnowie duchowej poprzez modlitwę, konferencje oraz spowiedź. (za Wikipedia) Nie mogę zacząć inaczej. Dlaczego? Bo rekolekcje z ks. Krzysztofem Różańskim to były de facto rekolekcje z doktorem Hołogą. W Duchu Świętym i z Duchem Świętym. Wiał, wiał, wiał, każdego dnia, kto był trzy dni musiał zachorować na pragnienie: być jak doktor Hołoga, co dzień, każdą chwilą żyć dla Boga. Przecież to świętość jest? Tak. Ksiądz Krzysztof Różański mądrze, roztropnie i umiejętnie doktorem Hołogą wytłumaczył nam najnowszą adhortację papieża Franciszka, Cieszcie się i Radujcie, którą w maju przybliżaliśmy w Jego Serce. Powołaniem człowieka świeckiego na równi z osobami konsekrowanymi jest dążenie do świętości. Uświęcanie się. Świętymi bądźcie! (1 P 1,16).
„Może Doktor Hołoga rozpocznie galerię świętych nowotomyskiej ziemi?” – taką myślą przewodnią rozpoczął rekolekcje ks. Krzysztof. Tak jak ksiądz Kosicki przejęzyczył się (?) na pogrzebie doktora Hołogi, pogrzebie, który zgromadził więcej osób niż zameldowanych było w mieście, w którym w kondukcie żałobnym szła służba bezpieczeństwa ramię w ramię ze stanem duchownym i zakonnym, ksiądz Kosicki powiedział wówczas: „Święty doktor Hołoga… Świętej Pamięci doktor Hołoga”. Lapsus księdza Kosickiego dla księdza Różańskiego był proroczy: „Czy nie były to słowa prorocze?” – pytał retorycznie.
Tak jak on zapytywał o Słowo (gr. Logos) księdza Kosickiego, tak i ja mam pytanie, które mnie dręczy, czy rekolekcyjne Słowo (gr. Logos) księdza Różańskiego, „Może Doktor Hołoga rozpocznie galerię świętych nowotomyskiej ziemi?” które nie było - w żadnej mierze - tylko przypadkowym zdaniem, ale prawdziwym Słowem, Zamysłem, Logosem, stanie się Ciałem?
P.S. Duże litery, są zamierzone, celowe, podane z zamysłem. Logos = za PWN [gr. légein ‘zbierać’], wieloznaczne pojęcie będące synonimem słowa, rozumienia, rozumu, zasady porządkowania, prawa rządzącego rzeczywistością (…) w neoplatonizmie pojęcie logos przybrało postać hipostazy boskiego rozumu („słowa”); termin logos pojawia się w prologu Ewangelii Jana w znaczeniu „Syn Boży, który stał się człowiekiem”; w tym samym znaczeniu używano go w rozważaniach teologicznych dotyczących Trójcy Świętej, odnosząc go do drugiej Osoby Boskiej. Kościół = mistyczne Ciało Chrystusa. A Duch Święty? Paraklet? To on, Pocieszyciel, w Imię Ojca i Syna, nam zgodnie z obietnicą Jezusa, po Zesłaniu Ducha Świętego, w dzień pięćdziesiątnicy, wszystko tłumaczy, byśmy (z)rozumieli.
Tomasz Raginia