Błogosławieństwo książeczek
Marsz Wszystkich Świętych - Sątopy
Marsz Wszystkich Świętych - Nowy Tomyśl
Jego Serce
joomla blog

Ewangelia na dziś

22 listopad 2018

  • Czwartek 2018-11-22, Wspomnienie Św. Cecylii, Dziewicy i Męczennicy
    Łk 19,41-44
    Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: „O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, obiegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”.

Rusza tegoroczna edycja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. W naszej parafii EDK rozpocznie się 16 marca, o godz. 20.00 - Nabożeństwem w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu. Tego wieczoru każdy wyruszy na wcześniej wybraną trasę: do Lwówka (Parafia Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej, św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty) lub do Rokitna (Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej).


W zeszłym roku, w naszej parafii, wyzwanie podjęło ponad 50 osób. Chociaż uczestnikami były osoby w różnym wieku, nie wiadomo mi by ktokolwiek nie ukończył swojej drogi.
W Ekstremalnej Drodze Krzyżowej chodzi o wyjście poza strefę komfortu i porzucenie jej na rzecz wyzwania. Nocna wędrówka w trudnych warunkach, fizyczny i psychiczny wysiłek na granicy wytrzymałości, a czasem już poza nią, dają pątnikom doświadczenie przekroczenia siebie, swoich ograniczeń i przyzwyczajeń. Prowadzi to ich do prawdziwej, głębokiej zmiany. Kiedy człowiek zrobi to raz, wie, że może zrobić to znowu. To dlatego EDK jest dla wielu ludzi przełomem. Pomaga im „odpalić” w sobie zmianę, otworzyć się na Boga i drugiego człowieka.
EDK, czyli którędy droga
Ekstremalna Droga Krzyżowa czerpie siłę z postawy św. Franciszka – dużo ducha przy pełnym zaangażowaniu ciała. Odbywa się zawsze w Wielkim Poście.
Podczas drogi krzyżowej obowiązuje zasada skupienia i milczenia. Pątnicy idą samotnie lub w niewielkich grupach. Mają ze sobą aplikację z opisem trasy i śladem GPS, ale z orientacją w terenie muszą sobie radzić sami, sami tez troszczą się o swoje bezpieczeństwo. Po drodze zatrzymują się przy wyznaczonych stacjach drogi krzyżowej, gdzie czytają specjalnie dla nich przygotowane rozważania lub słuchają ich, korzystając z urządzeń mobilnych. Wędrówka kończy się zazwyczaj rano dotarciem do punktu docelowego. Z reguły jest to sanktuarium.
Im trudniej, tym lepiej
- Decydujący jest moment, kiedy zaczyna brakować sił, zwykle nad ranem. Ludzie zadają sobie wtedy pytanie: Co ja tutaj robię?! Przecież mam wygodne życie, powinienem teraz spać w łóżku, zamiast marznąć i brnąć w śniegu czy błocie – tak mówią uczestnicy. Kto przełamie tę słabość, ma szansę na nowe życie, na zmianę.
Co ciekawe, organizatorzy EDK podkreślają, że im trudniejsze wymagania stawiają uczestnikom i im są wobec nich bardziej stanowczy, tym więcej osób wyrusza w trasę. – To dowód na to, że ludzie w XXI wieku poszukują prawdziwego, autentycznego wyzwania, pełnego doświadczenia – fizycznego i duchowego zarazem. Chcą prawdy i dla jej odnalezienia są gotowi żyć ekstremalnie – dodaje ks. Stryczek.

Potwierdzają to zeszłoroczni uczestnicy z naszej parafii. Jeden z nich napisał: „Po raz pierwszy uczestniczyłem w EDK i było to dla mnie niesamowite doświadczenie. Jako że większość roku spędzam w pracy za biurkiem nie był to dla mnie "spacerek" ale rzeczywisty ból i cierpienie. W okolicach 25km, kiedy już było dość trudno, byłem bardzo blisko swojego domu i miałem nawet myśli, żeby zejść z trasy. Kolejne stacje Drogi Krzyżowej, modlitwa i rozważania otwierały jednak kolejne pokłady sił, mimo że organizm mówił co innego. Udało nam się, wspólnie z moja siostrą, dotrzeć do Lwówka o 6.00”.

Szacuje się, że w tym roku nawet 100 tys. pątników w 20 krajach weźmie udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Nocą, w milczeniu i samotności każdy z nich przejdzie pieszo jedną z kilkuset tras liczących od 40 do 133 km. – EDK to globalny startup religijny i sposób praktykowania duchowości na miarę XXI wieku – mówi ks. Jacek WIOSNA Stryczek, pomysłodawca projektu, twórca SZLACHETNEJ PACZKI
Tam, gdzie zaczyna się modlitwa
„Kto chce zachować swoje życie, ten je straci. A kto straci życie z mojego powodu, ten je znajduje” – powiedział Jezus.

Więcej informacji, trasy oraz szczegóły dotyczące zapisów na www.edk.org.pl